I strasznie i śmiesznie

I strasznie i śmiesznie

Wyobraźnia designerów nie ma granic. Inspiracją mogą być także horrory i kryminały. Tak fikcja wkrada się w rzeczywistość. Dla ludzi o bardzo mocnych nerwach istnieją propozycje aranżacji wnętrz z rozmachem - w salonie czy jadalni. Ludzie o tylko mocnych nerwach, mogą poprzestać na akcesoriach. Motyw przewodni – krew.

W kuchni można użyć deski do krojenia, którą umieszcza się na skraju blatu kuchennego. W ten sposób można stworzyć iluzję wielkiej plamy krwi, która ścieka na podłogę. Deska ma twardą powierzchnię, odporną na krojenie i dobrze się czyści. Straszy ale także ostrzega: uwaga z nożem! Głowa cała we krwi? Nic podobnego. To milutka, miękka poduszka. Niejednego wystraszy ale poduszka, to poduszka i miło jest głowę nawet do takiej przyłożyć.

Designerka Amy Lau zaczerpnęła pomysł z serialu kryminalnego. Dość makabryczny design jadalni nawiązuje do zajęcia głównego bohatera serialu, którego specjalnością jest analiza pozostawionej krwi w miejscu zbrodni. Aby wzmocnić efekt, projektantka zaproponowała we wnętrzu jadalni kolor biały jako dominujący, tak aby efekt krwi był bardziej wyraźny i przerażający. Nie tylko ściany są we krwi, odnaleźć ją można także na wyhaftowanej tapicerce fotela. Designerka zaprojektowała także makabryczne akcesoria – świeczniki w kształcie ludzkich kręgów, ceramiczne naczynia czy okulary ze śladami krwi, żył. Talerze i kieliszki z odciskami palców. Rozczłonkowane sztućce dopełniły makabrycznej atmosfery jadalni.

 Źródło: Freshome             

Komentarze

Ilość komentarzy: 0

Dodaj zdjęcia do galeriiDodaj nowy komentarz

Dodaj nowy komentarz

Podaj kod z obrazka

*

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera sztuka-wnętrza.pl!